Słupski Ośrodek Kultury

Ośrodek Teatralny Rondo | Pracownia Ceramiczna

karamazow fot Aleksandra Kalista 20Na motywach "Braci Karamazow" i "Biesów" Fiodora Dostojewskiego. Reżyseria: Stanisław Miedziewski, wykonanie Michał Studziński.

Herezjarcha Karamazow nie godzi się na sposób, w jaki Bóg urządził świat. Nic do Niego nie ma osobiście, nie odrzuca go - kwestionuje jedynie Jego plan. Stawia odwieczne pytania o naturę dobra i zła, o konieczność ponoszenia ofiar w imię harmonii. Za główną oś zła i dowód na złe urządzenie świata, Iwan uważa zjawisko cierpienia dzieci.

W XXI wieku egzystencjalne dylematy Dostojewskiego nie tracą na aktualności, a kolejne pokolenia wciąż mogą przejrzeć się w jego prozie jak w zwierciadle; nie krzywym, wręcz przeciwnie - krystalicznie, bezlitośnie czystym...

czytanie dramatupremiera: 21 lutego 2015
inscenizacja: Wioleta Komar
aranżacja przestrzeni: Andrzej Szczepłocki
muzyka na żywo: Tomasz Giczewski
wizualizacje: Michał Giedrojć
występują: Robert Dawidowski, Ewelina Kasińska, Paulina Kucharska, Łukasz Makowski, Patrycja Szafrańska, Agnieszka Trzciałkowska

 

Stage reading/Czytanie dramatu to nowy cykl spotkań w Teatrze Rondo poświęcony współczesnej dramaturgii polskiej i obcej.

W listopadzie 2014 roku otworzyliśmy Zakład Doświadczeń Dramatycznych skupiający studentów oraz innych miłośników teatru. Wspólnie podejmujemy wyzwanie eksperymentu z tekstem mając na uwadze, że sztuka reżyserskiej analizy, polegająca na rozbieraniu dramatu na części pierwsze, które następnie porządkuje się w segmenty znaczeniowe wspierające nadrzędny przekaz, odchodzi zdecydowanie do lamusa. Dziś twórców nie interesuje zgłębianie autorskich intencji i ich wierne przenoszenie na scenę. Ich celem nie jest już objaśnianie widzom zawiłości fabularnych, relacji między postaciami czy komplikacji w obrębie struktury utworu. Wraz z nadejściem „teatru nie-reprezentacji” ziścił się wreszcie sen o autonomii teatru, w którym tekst stał się tylko jednym z tworzyw scenicznej wizji. Nie jest to, rzecz jasna, żadne odkrycie – tę praktykę teatr zachodni zna co najmniej od lat 60., kiedy Richard Schechner na czele The Performance Group wprowadził go w obszar performansu. To, co kiedyś było rodzajem eksperymentu artystycznego, teraz stało się normą, przynajmniej w obrębie tzw. nowego teatru tworzonego przez reżyserów i dramaturgów z pokolenia trzydziestolatków, którzy wdarli się przebojem do głównego nurtu.

Takie współczesne spojrzenie na dramat i teatr chcemy zaproponować Słupszczanom.  Stage reading/Czytanie dramatu to ciekawa propozycja zarówno dla stałych bywalców, ale i dla tych, którzy do tej pory stronili od teatru.

Odsłona pierwsza ma szalenie intrygujący, chciałoby się powiedzieć – pikantny charakter, za sprawą poruszanej tematyki i jej zaskakującej interpretacji. Niepowtarzalnej jakości dodaje muzyka na żywo oraz wizualizacje. Nowoczesna aranżacja przestrzeni i światła tworzą niespotykany dotąd w Teatrze Rondo klimat.

Wioleta Komar

"W pudle" plakatPremiera: 25 czerwca 2016
Reżyseria: Małgorzata Burjan
Występują: Angelika Jędro, Kamila Krajewska, Marcelina Pokuć, Patryk Sokolski, Kamil Sazon, Kasia Reichert, Beata Kiełpińska, Patryk Jędro, Piotr Dziuba
Akustyka: Maciej Sierosławski
Światło: Tadeusz Balik, Jacek Lanckowski
Film: Piotr Dziuba

W którym momencie kończy się wolność i nieskrępowana wyobraźnia? Czy zauważamy  moment, w którym zaczynamy formować swoje umysły i ciała według konkretnego, wskazanego wzoru? I kto wskazuje nam drogę? Bo jeśli nie bliscy, to może szkoła? A jeśli nie szkoła, to media, lifestylowi blogerzy, portale społecznościowe i gry komputerowe? Dokąd zmierzają umysły i dusze młodych ludzi?

Często słyszymy, że coraz młodsi ludzie nie mają czasu na spotkania, zajęcia pozalekcyjne, bywanie na wydarzeniach kulturalnych. Czy rzeczywiście są tak zajęci? Co robią w tym czasie? Do jakiego trybu życia jesteśmy przystosowywani, co skłania nas do wyjścia z domu? I co umyka nam w czasie gdy siedzimy "w pudle"?

Galeria (fot. Aleksandra Krupień)

skad sie biora dzieciPremiera: 18 czerwca 2016
Reżyseria: Magdalena Płaneta
Występują : Natalia Kobiałka, Kamil Kopacz, Alicja Studzińska, Martyna Szabat, Kacper Buba, Piotr Krzysztofiak, Patryk Kopciał.

Przedstawienie powstało w wyniku nadzwyczajnego odkrycia, że oto wszyscy tu jesteśmy! Skoro jednak jesteśmy to oznacza, że niegdyś nas nie było, a skoro nas nie było to jak doszło do tego, że oto jesteśmy? "Usłyszałem odpowiedź, że dzieci rodzą się z kapusty, no ale jak z kapusty jeśli ja jestem grudniowy? No chyba, że z bożonarodzeniowego bigosu ..."
Praca na improwizacji, zabawa formą i mały romans z absurdem. 

 

Plakat "jeszcze Jedna Historia o Miłości"premiera: 4 marca 2016
wykonanie: Julia Byrzykowska, Michalina Filimoniak, Adrian Grzymkowski, Katarzyna Prynkiewicz, Kamil Sidorczuk, Aleksandra Wielikdzień
inscenizacja: Katarzyna Sygitowicz, Maciej Sierosławski
współpraca: Iwo Bochat, Przemek Laskowski, Gabriela Merecka, Agnieszka Siepietowska.

Spektakl miesza konwencje i gatunki, a aktorzy mierzą się ze zmiennością form gry. Życie i teatr przenikają się wzajemnie, nie wiemy co jest prawdą, co kreacją aktorską. To zabawa z widzem, ale przemycamy w niej własne marzenia i refleksje. Miłość uczucie najpiękniejsze i najtrudniejsze. Niektórzy mówią nawet, że miłość jest największym sensem istnienia, przedkładając to uczucie nad wszystkie inne wartości w życiu. A każdy pisze własny scenariusz o miłości.

Galeria (fot. Aleksandra Kalista)

Skąd, po co, dokąd - plakatpremiera: 7 czerwca 2016
reżyseria: Wiesław Dawidczyk
występują: Jerzy Zellma, Halina Staniszewska, Danuta Magierska, Danuta Reszka.

Spektakl powstał w oparciu o jeden z ostatnich dramatów S. Becketta - „Wtedy gdy”, wydany w Stanach Zjednoczonych dokładnie 40 lat temu (1976). Głównym tematem przedstawienia są przeżycia bohatera-starca, uwikłanego w spór z samym sobą, swoją przeszłością, obcością czy nawet rozpadem własnej podmiotowości. Bohater swoimi myślami (w przedstawieniu Myśl I, Myśl II, Myśl III – upersonifikowane, jako postaci sceniczne) wraca do najważniejszych zdarzeń i doświadczeń z pewnych okresów swojego życia, mierząc się z upływającym czasem, pamięcią, samotnością a także obojętnością świata wobec doświadczeń jednostki.

Myśli rywalizując ze sobą w głowie bohatera, wypierają się nawzajem – zabierają go z sobą do określonych czasów i miejsc, budując swoisty monolog „ja” Słuchającego, tworząc pozorny dialog pomiędzy jego trzema wewnętrznymi głosami. Jest jeszcze głos czwarty samego „ja”, milczący, zagubiony głos bohatera, niemy głos podmiotu (czy przedmiotu?) w kilku zdaniach, wypowiadanych tu i teraz, usiłujący określić swoje „Ja”. Szukając odpowiedzi na pytanie o sens egzystencji.

Galeria (fot. Jadwiga Girsa-Zimna)

kolafutrynkapremiera: 24 lutego 2016
scenariusz i reżyseria - Stanisław Miedziewski
kostiumy - Krystyna Bogusz
muzyka - Bartosz Kieresiński
obraz- Piotr Igor Salata

Spektakl, jak nakazuje długa tradycja wieczorów ekscentrycznych, jest swoistym kolażem tekstów dramatycznych Witkacego. Jak przystało na dzieło powstałe z inspiracji koncepcją "czystej formy" logikę sztuki przedkłada się tu nad realizm, metafizykę nad rzeczywistość, wieloznaczność nad sens dosłowny. Jednakże gdyby ktoś dostrzegał podobieństwa postaci i zdarzeń do aktualnej sytuacji społeczno-politycznej może to oczywiście czynić - na własną odpowiedzialność...

babcia mowipremiera: 16 stycznia 2016
reżyseria: Małgorzata Burjan

"Babcia mówi" to opowieść, w której współczesność ukazana została w formie kontrastu ze światem dawnych wartości i relacji międzyludzkich. Zderzenie teraźniejszości i wspomnień pozwala krytycznie spojrzeć na otaczająca nas codzienność. Świat dawny, w którym miejsce człowieka wyznaczał stosunek do ludzi i natury, przeciwstawiony zostaje indywidualizmowi współczesności. Trwałe relacje i tradycyjne wartości ulegają presji przygodnych kontaktów i chaosu pojęciowego.

Część materiału tekstowego dla przedstawienia stworzyła sama młodzież, uczestnicząca w projekcie, przepracowując tym samym problem z którym się mierzy, zamiast zwyczajnie odgrywać gotowe rozwiązanie.

plakat znikampremiera: 16 kwietnia 2016
reżyseria: Wioleta Komar
zdjęcia i efekty wizualne: Michał Giedrojć
muzyka i mastering: Tomasz Giczewski
nagranie i edycja dźwięku: Maciej Sierosławski
występują: Julia Byrzykowska, Julita Cybulska, Robert Dawidowski, Michalina Filimoniak, Paulina Kucharska, Agnieszka Pawłaszek, Paulina Stolarczuk, Patrycja Szafrańska

Próby do spektakluJest szczęśliwa i bezpieczna. Ale może to tylko pozór. Nagle staje się bowiem kimś innym: śmiertelnie chorą, w straszliwym zagrożeniu. Czuje, jakby znajdowała się na jakiejś wyspie, którą czeka niewyobrażalna katastrofa. Być może przetrwają tylko najsilniejsi. Kobieta siedzi w swoim pokoju, we własnym domu, w oczekiwaniu na męża. Czuje się szczęśliwa, spełniona i zadowolona ze swojego życia. Wyobraża sobie jednak, że gdzieś tam, może w innym domu, w pokoju, przebywa inna Kobieta, która czuje się bardzo nieszczęśliwa. Zaczyna snuć opowieści o tej drugiej, żyjącej gdzieś tam, równolegle; nagle wciela się w nią.

Tak zaczyna się norweski dramat “Znikam”, który na język polski kilka lat temu przełożyła Elżbieta Frątczak-Nowotny, a teraz studenci Skandynawistyki Uniwersytetu Gdańskiego. Sztuka ta nie miała jeszcze premiery ani w Norwegii, ani w Polsce, ale z powodzeniem wystawił ją we Francji znakomity reżyser Stephane Braunschweig
w paryskim Theatre National de la Colline.

Próba do "Znikam" fot. Michał GierdojćOd strony literackiej dramat “Zanikam” to bardzo osobliwy tekst. Ma arcyciekawą konstrukcję, niełatwą do czytelnego przełożenia na język teatru. Nawet wydawałoby się nienaruszalny podział na metatekstowe didaskalia jest tu przełamany – didaskalia przedstawiane są w pierwszej osobie oraz wypowiadane przez postać. Ponadto sztukę wyróżnia precyzyjny język i wysoki poziom abstrakcji. Autor sięga po różne perspektywy narracyjne, ukazując tym sposobem ciągłe inscenizowanie swej tożsamości przez współczesnego człowieka.

Próba do "Znikam" fot. Michał GierdojćCo dalej dzieje się w świecie tego dramatu? Bohaterka z przyjaciółką szykują się w jakąś tajemniczą drogę. Podróżują w świecie równoległym? W psychice Kobiety? Przyjaciółka pociesza inną Kobietę chorą na raka. Co istotne, te wyobrażone (równoległe) sytuacje są zawsze trudniejsze, bardziej przykre, wręcz dramatyczne. Ale nasza Bohaterka i jej Przyjaciółka, wraz z Córką, też przeżywają chwile zagrożenia. Nie do końca wiemy, o jakim strachu mówią. Wiąże się on z jakąś przeprawą przez cieśninę, z pobytem na jakiejś wyspie, zbiorowym zgromadzaniem. Być może – ma to związek ze strzelaniną Brevika? Faktycznie można dopatrywać się paraleli między wydarzeniami w tekście a Zamachami w Oslo i na wyspie Utoya z 22 lipca 2011 r. Tekst jednak powstał przed tymi wydarzeniami.

Wiele tu niejasności, tajemnicy, niepewności, ale na plan pierwszy w zachowaniu bohaterów wysuwa się przemożna chęć życia mimo strachu, zagrożenia i niepewności...

Realizacja spektaklu nie byłaby możliwa dzięki zbiórce społecznościowej na portalu www.wspieramkulture.pl, gdzie udało się uzyskać 3500 zł na przygotowanie przedstawienia

Arne Lygre to twórca, którego dramaty znajdują uznanie również poza granicami jego kraju. Przetłumaczono je już na dwanaście języków i sięgają po nie teatry z Danii, Niemiec, Francji, Włoch, Portugalii i Brazylii. Za „Jeg forsvinner” (Znikam) Arne Lygre otrzymał w roku 2013 nagrodę im. Ibsena (Ibsenpisen), prestiżowe wyróżnienie przyznawane w Norwegii za osiągnięcia dramaturgiczne.

;list=PLDAA9F379C6DB5958&index=9

on the way plakatpremiera: 19 września 2015 (Portugalia), 10 października 2015 (Teatr Rondo - Słupsk)
reżyseria: Aleksandra Karnicka
scenariusz: zespół
występują: Kacper Buba, Natalia Kobiałka, Kamila Kopacz, Patryk Kopciał, Piotr Krysztofiak, Kamila Kusiak, Kamil Ławicki, Klaudia Młynarczyk, Alicja Studzińska, Martyna Szabat
muzyka: Marcin Dymiter, Olga Hanowska - "Niski szum - Siedem pieśni miejskich"
Urban Audio - sound recordings www.emiter.org
opracowanie muzyczne: Maciej Sierosławski
światło: Tadeusz Balik

Motywem przewodnim i metaforą organizującą teatralną narrację jest podróż, traktowana jako uniwersalny i odwieczny składnik ludzkiego losu. Poszczególne sceny dramatu to najważniejsze i przełomowe momenty historii świata, będące zogniskowaniem i artykulacją napięć prowadzących do przemian i rewolucji w dziejach.

Przedstawienie w swoim zamyśle zaprojektowane zostało dla widowni wielojęzycznej zatem słowo zastąpiono wieloznaczną grą gestów i układów scenicznych.

 

fot. Iwo Bohat